Noszenie umundurowania

Jak to tak naprawdę jest z tymi mundurami? Kto de facto może je nosić i jakie wymagania musi spełnić? Czy można nosić umundurowania wojsk obcych państw oraz czy konieczne jest noszenie naszywki przewidzianej w rozporządzeniu Ministra Obrony Narodowej?
Na te i wiele innych pytań postanowiliśmy odpowiedzieć w poniższym materiale.

DSC_0078 (1)
(Źródło zdjęcia:  http://blekitna.tv/ )
Na przełomie marca i kwietnia bieżącego roku byliśmy świadkami wyścigu ogólnopolskich mediów, które poruszały tematy związane z wprowadzeniem nowego rozporządzenia Ministra Obrony Narodowej w sprawie zakazu używania munduru wojskowego lub jego części. W artykułach tych niejednokrotnie mogliśmy przeczytać o tym jaki to bardzo MON jest zły, ponieważ zakazuje noszenia umundurowania oraz jak te przepisy wpłyną na wędkarzy, myśliwych czy też miłośników militariów. Media zapominały jednak w swoich publikacjach o jednym bardzo kluczowym fakcie, mianowicie przepisy wprowadzające zakaz używania munduru, nie były niczym nowym. Zakaz ten bowiem został wprowadzony na podstawie poprzedniego rozporządzenia i obowiązywał już od 2005 roku. Porównując oba te dokumenty w prosty sposób możemy stwierdzić, że nowe rozporządzenie MON jeszcze bardziej ułatwia pewnym grupom uzyskanie możliwości noszenia munduru.
O ile sytuacja dotycząca uczniów klas mundurowych pozostała bez zmian, o tyle w kwestii organizacji proobronncyh zostało wprowadzonych kilka ułatwień. Prezesi/komendanci/dowódcy poszczególnych stowarzyszeń nie muszą się już starać o podpisanie porozumienia z Ministrem Obrony Narodowej (a o takie nie jest wcale łatwo), wystarczą im podpisane porozumienia z lokalnymi dowódcami Jednostek Wojskowych. Czy to jednak wystarczy? – NIE. Rozporządzenie w swoich zapisach precyzuje, że dane stowarzyszenie musi przewidywać w swoich celach statutowych działalność na rzecz obronności Państwa. Przepis ten nie jest jednak taki prosty. Same wskazanie celów statutowych nie wystarczy, zgodnie bowiem z art. 45 Ustawy Prawo o Stowarzyszeniach, statut taki, który przewiduje działalność na rzecz obronności państwa musi zostać skonsultowany z Ministrem Obrony Narodowej. MON w ten sposób precyzuje także, kto ma prawo nazywać się organizacją proobronną. Inną ważną nowością wprowadzoną w rozporządzeniu, było wprowadzenie zapisów, że mundury takie mogą być wykorzystywane w filmach i przedsięwzięciach artystycznych.

Ciekawą natomiast innowacją wprowadzoną przez MON jest zapis, że: „Mundur polowy, mundur ćwiczebny, ubranie ochronne, koszulobluzę polową i koszulobluzę ćwiczebną oznacza się oznaką identyfikacyjną z nazwą (skrótem nazwy) stowarzyszenia, organizacji społecznej, szkoły lub uczelni (podkładka w kolorze ciemnoszarym, nazwa w kolorze białym) o wymiarach 12 cm na 5 cm, noszoną na wysokości lewej patki górnej kieszeni.”
Zapis ten po opublikowaniu rozporządzenia, odbił się bardzo szerokim echem w środowiskach proobronnych. Członkowie Stowarzyszeń nie bez przyczyny uważali, że po wprowadzeniu tego typu oznaczenia będą wyglądać jak przysłowiowe choinki, obwieszone naszywkami, w których większość oddziałów posiada przecież własne naszywki identyfikacyjne różniące ich od wojska
Póki co nie trzeba się tym przejmować. Przepis ten nie jest po prostu w ŻADEN sposób usankcjonowany. MON w swoich publikacjach wiele razy powoływał się na zapisy art. 61 Kodeksu Wykroczeń:

§ 1.Kto przywłaszcza sobie stanowisko, tytuł lub stopień albo publicznie używa lub nosi odznaczenie, odznakę, strój mundur, do których nie ma prawa,podlega karze grzywny do 1 000 złotych albo karze nagany.
§ 2.Kto ustanawia, wytwarza, rozpowszechnia publicznie, używa lub nosi: godło, chorągiew albo inną odznakę lub mundur, co do których został wydany zakaz, albo odznakę lub mundur organizacji prawnie nieistniejącej, albo odznakę lub mundur, na których ustanowienie lub noszenie nie uzyskano wymaganego zezwolenia,podlega karze aresztu albo grzywny.

10402904_1045892482143923_6717125647862786791_n  10628153_1045892475477257_2801418524792963674_n
(Zdjęcia wizualizacji munduru z naszywkami wskazanymi w rozporządzeniu. Źródło- fanpage Biura ds. proobronnych)

Przytoczony przepis w jasny sposób określa, że ukarać można tylko i wyłącznie osobę NIEUPRAWNIONĄ do noszenia umundurowania. Przypominając sobie jednak poprzedni fragment możemy w jasny sposób stwierdzić, że każdy uczeń klas mundurowych oraz każdy członek organizacji proobronnej (która ma podpisane porozumienie z Dowódcą JW lub MON oraz skonsultowany statut z MON) jest właśnie osobą uprawnioną. Przepisy kodeksu wykroczeń nie przewidują natomiast karania za niewłaściwe oznakowanie munduru. W związku tym faktem, przepis jaki nie podlega sankcji jest przepisem martwym, a noszenie tych naszywek powinno być wprowadzone przez organizacje, ale jeśli ich komendanci/dowódcy/prezesi tego nie zrobią to i tak ich członkowie w żaden sposób nie zostaną ukarani

Jesteś fanatykiem militariów, grasz w ASG albo posiadasz inne zagraniczne mundury i w związku z tym uważasz, że przepisy prawa Cię nie dotyczą? No i tutaj Cię niestety zmartwimy. Zgodnie z Polskim prawem jeśli są to „mundury zagraniczne” (Krajewski M. w swoim artykule prawnym pt. „Karnoprawne aspekty rekonstrukcji historycznych. Teza nr 2”, określił sformułowanie „mundur zagraniczny” jako „aktualne mundury formacji zagranicznych”), to na ich używanie wymagana jest zgoda „terenowego organu administracji państwowej stopnia wojewódzkiego”. Co więcej przepisy te wprowadzone zostały w art. 13 Ustawy o odznakach i mundurach z 1978 roku, które po dziś dzień jest obowiązująca. Czy ktoś dotychczas taką zgodę posiada? Tego nie wiemy. Natomiast jeśli Policja bądź już niebawem Żandarmeria Wojskowa będą chciały się do Ciebie doczepić to sprawa skończy się w sądzie.

Czemu w sądzie? Otóż za nieprzestrzeganie wyżej wymienionych przepisów i noszenie umundurowania bez uprawnienia, ustawodawcy przewidzieli kary (art. 61 Kodeksu Wykroczeń). Aktualnie jedynym organem uprawnionym do zatrzymania cywila i poprowadzenia sprawy jest Policja. Jednak i to może się wkrótce zmienić, jeśli zostaną rozszerzone prawa Żandarmerii. Każdy z tych funkcjonariuszy napotykając na swojej drodze osoby w umundurowaniu polskim lub zagranicznym będzie mógł je wylegitymować, a następnie zgodnie z zapisami art. 61 Kodeksu Wykroczeń skierować sprawę do sądu o ukaranie karą grzywny lub aresztu, a także stosowany będzie przepadek tego mienia.

Podsumowując cały powyższy artykuł, mamy nadzieję, że udało nam się rozwiać wszelkie Wasze wątpliwości, a nawet i zaskoczyć informacjami, o których być może nie mieliście pojęcia. Informujemy też, że artykuł ten został stworzony na podstawie analizy prawnej przepisów i nie miał w żaden sposób zamiaru oceniania ich pozytywnego bądź negatywnego wydźwięku – tą część pozostawiamy Wam. Nie zapominajmy jednak, że są jeszcze mundury niekontraktowe, szyte przez firmy prywatne. Do nich nikt przyczepić się nie może, a ich noszenie jest jak najbardziej legalne.
Jednym z najlepszych przykładów takich firm jest Miwo Military Lubliniec, która już od lat zaskakuje nas swoimi produktami. Biorąc pod uwagę wytrzymałość ich produktów, komfort użytkowania i jakość wykonania, ze spokojem można ich postawić na piedestale firm z odzieżą i oporządzeniem militarnym. Dla tego też i my postanowiliśmy na zakończenie naszego artykułu posiłkować się ich mundurami jako wzorem niekontraktowych, za których noszenie nie grozi żadna odpowiedzialność karna, a których dodatkowa jakość użytkowania znacznie przewyższa standardy wojskowe.  

Mundur wojsk Specjalnych     Bluza Pantera Leśna

Opracował:
Dowódca Jednostki Strzeleckiej
plut. ZS Krzysztof WÓJCIK